Marcin Otorowski

otorowski.com

środa, 31.10.2007, 23:26Wykładnik (numer 02)

Tagi wpisu: ,

Dzisiaj ukazał się oficjalnie najnowszy numer “Wykładnika” - miesięcznika Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania. Jest to gazetka, którą mam przyjemność współtworzyć oraz za której skład odpowiadam. Tak, wiem - dzisiaj ostatni dzień października, a data na okładce mówi wyraźnie, że jest to numer październikowy. Cóż, nie ode mnie to zależało, a wynikało raczej ze specyfiki harmonogramu prac i różnych innych nieprzewidywanych okoliczności. Najgorsze jest to, że teraz cykl wydawniczy przyspiesza - wiele wskazuje na to, że w listopadzie ukażą się dwa numery (listopadowy, oraz grudniowy), co oznacza więcej pracy przy składzie. To może być potencjalnie problematyczne, bo przecież studia tutaj do najłatwiejszych nie należą, tym bardziej, że czarne chmury się zbierają nade mną w listopadzie, jeśli chodzi o ilość nauki.

Wracając do gazetki - znajduje się w niej min. mój artykuł - relacja z pobytu w Lappeenrancie. PDFa z treścią gazetki można pobrać spod tego adresu:
http://knm.home.pl/wykladnik_pliki/wykladnik_2007_10.pdf

oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (4 ocen, średnio: 4 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

środa, 31.10.2007, 16:22Exploit w Poczcie Polskiej

Tagi wpisu: ,

Odkryto exploit w Poczcie Polskiej, umożliwiający wysłanie zwykłego listu w granicach Polski za darmo, bez naklejania znaczka. Istnieją dwie metody osiągnięcia tego celu (czas oczekiwania na list wynosi nawet miesiąc, ale list dochodzi):

Metoda 1

  1. koperta bez znaczka zostaje zaadresowana na nieistniejący adres
  2. jako adres nadawcy podajemy adres, pod który rzeczywiście chcemy wysłać list

Co się dzieje? Poczta widząc list bez znaczka powinna odesłać list do nadawcy. Wówczas sprawa jest prosta - list trafia z powrotem na adres “nadawcy” (w rzeczywistości do odbiorcy). Jednakże, jeśli adres nadawcy jest znacząco odległy od adresu odbiorcy, poczta prawdopodobnie spróbuje wysłać list do odbiorcy. Nieistniejący adres odbiorcy spowoduje jednak, że i tak list zostanie zwrócony i trafi do nadawcy (czyli do faktycznego odbiorcy).

Metoda 2

  1. kopertę bez znaczka adresujemy do faktycznego odbiorcy
  2. jako adres nadawcy podajemy adres znacznie odleglejszy od docelowego, przy punkcie odniesienia urzędu, z którego wysyłany jest list (adres nadawcy nie musi być poprawny).

Ponownie, przy braku znaczka poczta powinna zwrócić list na adres nadawcy. Jeśli jednak jest on znacznie bardziej odległy od miejsca wysyłki, aniżeli adres odbiorcy, poczta zdecyduje się wysłać list na adres odbiorcy.

Obie te metody działają, i zostały dokładnie opisane na stronie posion-team.blogspot.com, która jest również źródłem tego posta.

oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (4 ocen, średnio: 4 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

wtorek, 30.10.2007, 14:02Nie będę narzekał na brak “kasiorki”…

Tagi wpisu: , , ,

… bo i po co, skoro wszyscy się zdążyli przyzwyczaić do zwiększonych nakładów finansowych podczas pobytu w Lappeenrancie. Zapłaciłem wczoraj za wycieczkę do Sankt Petersburga - już mi się to nie podoba - naprawdę będę miał powody do zadowolenia, jeśli koszt zamknie się poniżej kwoty 300€. Minęła nieco ponad połowa wyjazdu - jeśli obecne tempo wydawania ełraków by się utrzymało, to pod koniec wyjazdu po stronie “Ma” (taki niuans z rachunkowości - po stronie Ma są zobowiązania) będę miał sumę ok. 3100€ :/ Oby te zapomogi uniwersyteckie szybciej w tym roku przychodziły :)

Na LUT kolejny odcinek z cyklu “Economies of the Baltic States” z małym wyskokiem na Finnish Society and Culture, które odbywało się symultanicznie. Jutro jeszcze raz powtórka z FSC, i w czwartek wyjazd do Petersburga (powrót w niedzielę).

Co do mojego niedziałającego maila marcin(@)otorowski.com - mój provider coś sobie w kulki leci. Nie będę wymieniał nazwy firmy, powiem tylko że zaczyna się na “domeno” a kończy na “mania.pl” - nie odpisują na maile (2 wysłane w zeszłym tygodniu), nie odbierają telefonu (trzy próby połączeń dzisiaj ze Skype), a poczta jak nie działała tak nie działa. Pech, że niedawno opłaciłem kolejne pół roku u nich, gdybym wiedział, że takie numery zaczną wywijać to chyba bym zrezygnował od razu i przeniósł się gdziekolwiek, gdzie lepiej się traktuje klientów…

oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (3 ocen, średnio: 4 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

niedziela, 28.10.2007, 18:12Fotki z imprezy Michała

Tagi wpisu: , , ,

Do galerii zdjęć dodałem kilkanaście fotek z piątkowej imprezy urodzinowej Michała. Część zdjęć pochodzi z aparatu Jarno, część z aparatu Natalii (więcej zdjęć w drodze). Bez owijania w bawełnę, chyba lepiej by było dla świata, żeby niektóre zdjęcia nigdy nie zostały zrobione :P Kliknij na poniższy obrazek, aby skoczyć do mojej galerii na Picasa Web Albums.


P.S. Nadchodzi masakryczny tydzień - w czwartek jedziemy do Sankt Petersburga, ale na taką sytuację, jaka będzie od poniedziałku do środy zwykło się mówić hardcore :)

P.S.2 Nie działa mój mail w domenie otorowski.com. Wiadomości mogę odbierać jedynie spod adresu marcin.otorowski (małpa) gmail.com.

oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (3 ocen, średnio: 4.67 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

czwartek, 25.10.2007, 19:0850%

Tagi wpisu: ,

Mam drobne problemy z przdmiotem o nazwie Financial Econometrics:

  • po pierwsze, wymagana jest wiedza z wielu przedmiotów, których jeszcze na WNEiZ nie mieliśmy
  • po drugie, w Polsce i tak nie uchronimy się od egzaminu, bo przedmiot Ekonometria jest przez cały rok, a nie przez jeden semestr
  • po trzecie, ten kurs przesunął się w czasie, i nałożył na dni, w które będziemy w Sankt Petersburgu (1-4 listopada)

Te wszystkie czynniki powodują, że prawdopodobnie podejmiemy decyzję o rezygnacji z tego przedmiotu, na rzecz zaliczenia materiału po powrocie do Polski.

A z przyjemniejszych rzeczy - o godzinie 14.00 - kiedy siedzieliśmy na wykładzie - minęła dokładnie połowa pobytu w Finlandii. Jeszcze tylko druga połowa i z powrotem w domku :)

oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (4 ocen, średnio: 3.75 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

niedziela, 21.10.2007, 16:08Wybory 2007

Tagi wpisu: , ,

Pomimo różnorakich trudności i problemów, udało mi się oddać głos w wyborach parlamentarnych 2007 w Ambasadzie RP w Helsinkach. Do stolicy Finlandii wyjechaliśmy w następującym składzie: ja, Szymon, Bartek i Rafał, który pracuje na LUT i prowadzi angielskojęzyczne ćwiczenia z Embedded Programming. O 8.20 wyjechaliśmy z Lappeenranty samochodem Rafała. Do Helsinek przez większość trasy jedzie się po autostradzie, więc dystans 230 km nie był aż tak straszny. Gorzej było z przejazdem przez centrum miasta, ale w końcu po tylko jednym drobnym zabłądzeniu dojechaliśmy do miejsca, z którego pieszo trzeba było przejść około 400 metrów, by znaleźć się w Ambasadzie.

Prawdę mówiąc, spodziewałem się czegoś lepszego, choć nie było w sumie najgorzej. Budynek ambasady mieści się na zadu… przepraszam, w dzielnicy willowej, prowadzi do niego mała droga, po której raczej dwa auta się nie miną. Elektronika jest na poziomie, brama i otoczenie obserwowane przez parę złowieszczych kamer a przy bramie wejściowej znajduje się wideo-domofon. W środku było już sporo ludzi, ale dopiero jak przyszliśmy i zajęliśmy miejsce w kolejce to zwaliła się taka masa, że było gorzej niż w Mierzynie po niedzielnej sumie. W życiu bym się nie spodziewał, że tyle patriotów się nagle znajdzie :)

Głosowaliśmy na kandydatów z listy wyborczej okręgu warszawskiego (pojedynek dnia: Tusk - Kaczyński). Przy robieniu zdjęcia przy urnie panie z komisji nas upomniały, żebyśmy im jej nie zasłaniali - a to pech, a już pakowaliśmy ją do plecaka :P

Nie było czasu ani chęci zwiedzania Helsinek, więc po zrobieniu paru zdjęć nad jeziorkiem wyruszyliśmy w drogę powrotną. Po drodze zatrzymaliśmy się jeszcze na jedzenie - jadłem taką pyszną pizzę, że drugiej takiej nie mogę sobie przypomnieć, a była całkiem duża i kosztowała tylko 8€.

W galerii zdjęć zamieściłem wybrane fotki z dzisiejszej wyprawy:


oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (3 ocen, średnio: 5 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

czwartek, 18.10.2007, 15:29Coming soon: IV Rzeczpospolita - Reaktywacja

Tagi wpisu: ,

Zamieszczam trailer sequela IV Rzeczpospolitej:

oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (3 ocen, średnio: 3.67 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

środa, 17.10.2007, 17:18Jak to u nas ze swobodą gospodarczą bywa…

Tagi wpisu: ,

Znalazłem linka, przedstawiającego ranking państw wg stopnia swobody gospodarczej. Można go znaleźć pod tym adresem:

http://www.heritage.org/research/features/index/countries.cfm

Co nie dziwi nikogo poza Kaczyńskimi, Polska okazuje się być - wg rankingu - mało przyjazna i swobodna, podczas gdy Irlandia jest na 7. miejscu, wysoko oczywiście są również Stany Zjednoczone (4. miejsce) i Wielka Brytania (6. miejsce). Polska przegrywa z tymi państwami sromotnie, i obecnie znajduje się na 87. miejscu. A, i bym zapomniał - wyprzedzają nas takie tuzy jak Senegal, Sri Lanka, Kazachstan czy Nikaragua. Spośród państw europejskich, na 41 sklasyfikowanych krajów Polska zajmuje mało prestiżowe 35. miejsce (!!!). Ale propaganda w Polsce trwa w najlepsze…

oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (3 ocen, średnio: 3 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

środa, 17.10.2007, 16:48Ogłoszenia niepłatne

Tagi wpisu: ,

Niedzielne przyspieszone wybory parlamentarne tuż tuż, z tej okazji dwa ciekawe filmiki, które od jakiegoś czasu można obejrzeć w sieci:

Pierwszy zachęca do głosowania w wyborach…


… a drugi to pomysłowo zrobiony filmik, promujący Platformę Obywatelską - można go obejrzeć w dziale MULTIMEDIA na stronie Platformy.

P.S. Dosłownie przed chwilą trafiłem na jeszcze jeden filmik, pokazujący, jak Kaczyński radzi sobie ze słuchawką :) http://pl.youtube.com/watch?v=EDDKXIWlIEY

oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (3 ocen, średnio: 2.67 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

środa, 17.10.2007, 11:46Zaległy wpis

Tagi wpisu: , , ,

Dawno nie pisałem ostatnio, mało czasu strasznie miałem. W zeszłym tygodniu odbył się kurs intensywny (pięć zajęć po kilka godzin) z przedmiotu Technology, Values and Society. Głównym punktem programu było rozwiązanie case’a, przygotowanie prezentacji i opracowania oraz zaprezentowanie wyników pracy na forum słuchaczy. Na zrobienie tych wszystkich rzeczy były 3 dni. Zadanie rozwiązywało się w grupach, do których zostaliśmy przydzieleni na podstawie kolejności na liście obecności - Sławek i Michał, jako że mają nazwiska zaczynające się na B i A byli w jednej grupie, ja zaś skończyłem w grupie numer 5, w której byłem rodzynkiem - oprócz mnie były dwie dziewczyny z Francji, jedna z Rosji i jedna z Austrii.

OMG - nigdy więcej takiej współpracy. Dziewczyny nie wykazywały żadnej ochoty do twórczej inwencji, wymyślenia czy też zainspirowania lub w ostateczności zaimprowizowania czegokolwiek. Skończyło się więc tak, że każdej z nich musieliśmy razem opracować tekst do mówienia, koncepcję prezentacji wybraliśmy demokratycznie spośród jednej dostępnej (mojej), prezentację w Power Poincie zrobiłem natomiast sam. Cóż, byłem pewien, że skoro się za bardzo nie wysiliły w myśleniu nad tekstem i rozwiązaniem to chociaż nauczą się tego, co zostało im podsunięte pod nos. A gdzie tam! Ta, która rozpoczynała prezentację czytała z kartki tak, jakby pierwszy raz ten tekst na oczy widziała. Na szczęście Marie (z którą w trakcie prezentacji prowadziłem dyskusję na temat możliwych opcji) była w miarę przygotowana - miała kartkę, ale nie było to aż tak chamskie czytanie, i nawet część mówiła z pamięci. Ja z siebie robiłem głupka jak zwykle, improwizując różnymi frazesami typu: “This is not a choice between good or bad solution. This is the choice between bad, and worse solution”, albo “It is like Poker - you can win in short-run, but in long-run you can loose everything or even more”. Bzdury pseudofilozoficzne, ale zrobione celowo, bo prowadzący miał zdaje się na tym punkcie bzika. Efekt w postaci oceny poznamy nie wiadomo kiedy, ważne jest, że 40% oceny końcowej stanowi ocena z case’a (dlatego tak mi na nim zależało).

W sobotę poszliśmy na “mecz” tutejszej drużyny piłkarskiej Rakkuunat. Bilety na mecze piłkarskie nie są oznaczone datą spotkania - mając bilet można pójść na dowolny termin. Niestety, przekazana nam została nieprawidłowa data spotkania (GMT - 1 dzień), więc zastaliśmy pusty stadion. W ramach zadośćuczynienia sobie (zimnica straszna!) poszliśmy na piwo do Sporting Pubu. Parę zdjęć z soboty znajduje się w galerii:

Od soboty prowadzę intensywne prace nad zmontowaniem kolejnego numeru wydziałowej gazetki “Wykładnik” (premiera numeru listopadowego - jak sama nazwa mówi - wkrótce). W międzyczasie staram się zrobić coś na pracę zaliczeniową z Services Marketing and Management, ale idzie to jak po grudach - zero inwencji.

Szykuje się wyjazdowy miesiąc. Najpierw w piątek jedziemy pozwiedzać stolicę Estonii - Tallin, zahaczając w niedziele o Helsinki, w których chcemy zagłosować. Szacowany koszt takiej wycieczki: ok 150€. Potem, pierwszego listopada jedziemy z grupą zorganizowaną do Sankt Petersburga na 4 dni. To jest dopiero kasochłonne - cena wycieczki, w którą wchodzi: zakwaterowanie, przejazd, śniadania, visa i wycieczka z przewodnikiem po mieście to 210€. Do tego 50€ za wstęp na inne atrakcje, plus ileś tam na jedzonko i inne rzeczy = spłukanie :)

Z ostatniej chwili - wczoraj odkryłem, że spóźniłem się o pół godziny z rejestracją przez internet na egzamin z Technology, Values and Society, więc aby się zarejestrować będę musiał teraz zapłacić 5€. Brawa dla tego pana!

oceniam jako: tragediaoceniam jako: słabyoceniam jako: średnioceniam jako: dobryoceniam jako: ekstra (3 ocen, średnio: 3 na 5)
czekaj... ... wczytywanie ...

Copyright© 2007-2008 Marcin Otorowski • Użyto oprogramowania i składników Wordpress • Użyto poprawnego XHTML i CSS.
Kopiowanie elementów graficznych, materiałów, publikacji i/lub ich fragmentów bez zgody autora zabronione.