Dlaczego nie opłaca się być legalnym?

czwartek, 25.12.2008, 14:45

SporeKupiłem na prezent dla mojego kuzyna grę Spore. Kiedy wczoraj próbowałem ją zainstalować okazało się, że komputer w ogóle nie widzi płyty DVD (tak jakby napęd był pusty). Ten sam napęd bez problemu odtwarza inne płyty, płyta z grą działa dobrze na innych komputerach. Szybkie przeglądnięcie kilkunastu for na temat gry pozwoliło upewnić się, że problem dotyczy wielu osób, a sam jest spowodowany przez super świetne zabezpieczenia antypirackie DRM SecuROM. Jak dotąd nie wymyślono, dlaczego płyta z grą nie jest widoczna (ktoś stwierdził, że pomaga odinstalowanie Daemon Toolsa i innych programów do wirtualizacji napędów, ale na niedawno postawionym laptopie na potrzeby 14-letniego dziecka takich rzeczy w ogóle nawet nie instalowałem).

Nie dane było mi zainstalować gry z oryginalnego nośnika, lecz dowiedziałem się przy okazji, że nawet gdyby mi się udało, to dochodzi kolejny problem: grę można zainstalować tylko 3 razy (bo tylko 3 razy można ją aktywować). Reinstalacja, usunięcie gry, sformatowanie dysku czy cokolwiek nie resetuje tego limitu. Po jego osiągnięciu konieczne jest zadzwonienie na linię EA. Z tego oczywiście wynika, że do aktywacji gry niezbędne jest połączenie z internetem – jeśli ktoś nie ma, po raz kolejny zdany jest na telefon lub ma problem. Na aktywację w złożonych produktach jak MS Office czy AutoCAD mogę przymknąć oko, ale nie w takiej gierce. Tym bardziej, że ani Office ani AutoCAD problemów z płytami jakoś nie robią.

Jestem “potwornie” uraczony faktem, że Electronic Arts tak dba o swój produkt i utrudnia życie legalnym graczom. Jest to bez sensu z co najmniej dwóch powodów:
1) Robi to problemy posiadaczom legalnych kopii, a tym grających na pirackich nie, gdyż piraci zawsze znajdą sposób na obejście nawet najlepszych zabezpieczeń.
2) Podnosi to koszt gry, bo trzeba wydać kupę kasy, żeby ją dobrze zabezpieczyć.

Moja sytuacja wygląda więc następująco: mam bezwartościową płytkę o realnej cenie (140 zł) i dodatkowo zepsuty prezent (nie mówiąc już o zawiedzionych nadziejach dziecka, które bardzo na grę oczekiwało).

Z tego wszystkiego nietrudno zgadnąć, dlaczego na liście najbardziej piraconych gier (mierzone liczbą udostępnionych kopii na sieciach torrent) Spore zajmuje niechlubne pierwsze miejsce. EA strzela sobie samobója na własne życzenie.

tagi wpisu: , , , ,

2 komentarze do "Dlaczego nie opłaca się być legalnym?"

  1. Pawel:

    “Pytanie 1
    Wyobraź sobie, że po akcji sam-na-sam i minięciu bramkarza, atakujący zawodnik zatrzymuje piłkę tuż przed linią bramkową, następnie kładzie się na brzuchu i z główki uderza piłkę, leżącą na linii. Piłka wpada do siatki, ale czy tak zdobyta bramka będzie uznana?
    Odpowiedź: Tak zdobyta bramka nie zostanie uznana, bo jest ośmieszająca (hehe)”

    rozwiń swoją odpowiedź bo wydaje mi się że nie masz racji.

    sorry ze tutaj nigdzie indziej nie ma gdzie zapytać

  2. Marcin Otorowski:

    Tekst został poprawiony – chodzi o okazywanie braku szacunku do gry.

Skomentuj